Strefa Rodzica

Czy to opóźniony rozwój mowy? Pytanie rodzica

Mam synka, który ma 2 latka i 3 miesiące. Potrafi mnie zaskoczyć zdaniem typu „auto jedzie tutaj”, ale często jego słówka są niepełne: zamiast powiedzieć „idziemy” mówi „dziemy”, zamiast „stopa” mówi „topa”. Proste słówka wypowiada poprawnie, jednak często jeszcze go nie rozumiem. Mam wrażenie, że pyta mnie lub coś opowiada, ale nic z tego nie jest dla mnie jasne.
I rodzi się moje pytanie: czy powinnam się już udać do logopedy? Czy jest to opóźniony rozwój mowy?

Dwulatki powinny mieć już określony zasób słownictwa odnoszący się do osób, przedmiotów, zjawisk oraz czynności pojawiających się w otoczeniu dziecka. Wykorzystywane w mowie spontanicznej słowa łączą już w krótkie zdania. W przypadku wymowy akceptowalne są uproszczenia: bardzo często zdarza się, że sylaby w słowach są zgubione, głoski (szczególnie w przypadku zbitek spółgłoskowych, np. w wyrazie „stopa”) są znacznie upraszczane. Jest to czas, w którym buzia może nie nadążać za tym, co chce powiedzieć głowa; zwykle dziecko pomoże sobie w komunikacji pokazując palcem lub wykorzystując gest.

Co można zrobić?
Przede wszystkim zachęcać dziecko do prawidłowej realizacji wyrazu. Czasami będzie to powtórzenie całej struktury wyrazu sylabami, prosząc dziecko o wypowiedzenie każdej z nich, np. „i-dzie-my”, „bu-do-wa”, „u-li-ca”, innym razem przesadne wyartykułowanie głosek zgubionych, np. „ssssstopa”, „zzzzzzzupa”. W ten sposób, dając dziecku wzór prawidłowej realizacji i prosząc o powtórzenie, można się przyczynić do poprawnego użycia słowa kolejnym razem.
Nie wolno zapominać o opowiadaniu, aktywnej komunikacji, zabawach angażujących dziecko do mówienia. Warto też tworzyć sytuacje, w których dziecko musi o coś poprosić, zawołać, zaśpiewać. Nie zapominaj o tym, aby dać dziecku czas na reakcję: niektóre maluchy potrzebują więcej czasu na odpowiedź.

Jak bawić się z dzieckiem, aby wpłynąć korzystnie na rozwój jego mowy?

Jak mówić do dziecka, żeby wpłynąć pozytywnie na rozwój jego mowy?

Niepokój rozwieje też specjalista: logopeda, neurologopeda lub terapeuta wczesnej interwencji logopedycznej. Przeprowadzona diagnoza wykaże, czy takie zachowania językowe to opóźniony rozwój mowy, a może prawidłowo postępujący etap w rozwoju mowy dziecka. Można się wybrać bezpłatnie do poradni psychologiczno-pedagogicznej lub rozejrzeć się za logopedą, który ma umowę z NFZ. Często logopedzi przyjmujący prywatnie oferują bezpłatne diagnozy.
Oprócz badania mowy warto sprawdzić też słuch dziecka.

Jak wygląda badanie logopedyczne?

Ważne, żeby obserwować malucha. Dobrze stworzyć sobie listę słów i powiesić ją w widocznym miejscu, na przykład na lodówce. Do tej listy rodzice dopisują nowe słowa, które są w użyciu. Sami odpowiadają sobie na pytania: czy tych słów jest coraz więcej? Czy lista wydłuża się ? Czy pojawiają się proste zdania? A może dziecko zadaje już pytania?
Logotorpeda

Zostaw Odpowiedź