Strefa Rodzica Terapia wad wymowy

Jak zmotywować Dziecko do ćwiczeń logopedycznych?

Twoje dziecko mówi wyraźnie tylko podczas ćwiczeń logopedycznych, a podczas zabawy zupełnie zapomina o głoskach, które były już tyle razy ćwiczone? Na co dzień mówi niestarannie, ale gdy przekracza próg gabinetu logopedycznego – mówi idealnie? Wydaje Ci się, że już miesiącami zwracasz uwagę dziecka na brzmienie głoski…
… i nic?
Co robić, gdy Maluch zapomina o tym, czego się nauczył? Co robić, jeśli zmiany w jego wymowie są ledwo zauważalne?  Jak zorganizować czas, aby głoski, które wiesz, że Twoje dziecko potrafi wymówić – były wymawiane? Oto kilka porad, które przydadzą się i Tobie, i Twojemu Maluchowi!

  • Przede wszystkim – ćwicz z nim w domu. Pamiętaj jednak, aby nie było to „suche”, pozbawione emocji powtarzanie wyrazów; nie traktuj ćwiczeń, które zaleca logopeda, jak zadań domowych! Najlepszym sposobem do utrwalania nowych zwyczajów językowych jest zabawa! A więc baw się ze swoim dzieckiem i angażuj przez zabawę do tego, aby wymawiało poprawnie ćwiczone głoski. Możesz tu skorzystać ze wszystkich dostępnych zabawek: autek, klocków, lalek..
  • Bawcie się słowem – wymyślajcie rymy podczas drogi do przedszkola, recytujcie wierszyki oczekując na obiad, śpiewajcie piosenki jadąc samochodem!
  • Opowiadajcie! Wykorzystaj rzeczywiste zdarzenia i zachęcaj Malucha, aby sam przejmował inicjatywę opowiadania: Jak było w przedszkolu? Co jadłeś? Co robiłeś z babcią? Czy pamiętasz, kto był dzisiaj w szkole? Kogo nie było i dlaczego?
  • Historyjki obrazkowe – poza swoimi zaletami (kształtowanie logicznego myślenia, orientacja w czasie, łańcuchy przyczynowo-skutkowe) wymagają opowiedzenia przedstawionej sytuacji. Jeśli skończyły Ci się pomysły – sięgnij po gotowe pomoce!
  • Zwracaj uwagę swojemu Maluchowi na słowa, jakie wypowiada. Rób to jednak w subtelny sposób, aby go nie zniechęcić. Jeśli zamieni głoski, zapytaj: Co powiedziałeś? Możesz powtórzyć? Na pewno chciałeś to powiedzieć? Nie rób tego za każdym razem; zwracaj uwagę sporadycznie, kilka razy w ciągu dnia.
  • Wprowadź nowe pojęcie w Waszym domu – czas ładnego mówienia. Na czym to polega? Wykonujecie ćwiczenia ogólnorozwojowe – rysujecie, malujecie, wycinacie, liczycie lub bawicie się – gracie w gry, budujecie zamki z klocków… a zegarek tyka 🙂 Na początku ustaw minutnik na kilka minut i pilnuj, aby dziecko w tym czasie koncentrowało się nad tym, co mówi i jak mówi. Z każdym kolejnym dniem wydłużaj czas ładnego mówienia lub stwarzaj okazję do kolejnej „tury”.
  • Wprowadź system motywacyjny. To nie musi być nic słodkiego! Pomyśl, co lubi Twoje dziecko? Może bańki mydlane? Może przybijać pieczątki? Może zabawy z malowaniem palcami? Może jakaś z zabaw gazetowych (zobacz tutaj) Może wspólna gra na instrumencie, na przykład bębnach? A może ulubiona aktywność sportowa?  Warto dostosować system motywacyjny do dziecka, aby widziało, że jego starania są doceniane.

Chcę Ci pokazać system motywacyjny, który stosują dzieciaki ćwicząc swoją wymowę z Logotorpedą. Jest to pociąg motywacyjny, szablon do wydruku pobierzesz tutaj: Pociąg motywacyjny. Zobacz, jak można go wykorzystać w praktyce 🙂 IMAG0095

Każdą ćwiczoną głoskę można przepracować na takim pociągu motywacyjnym: etapy ćwiczenia głoski to każdy wagonik. Kiedy Maluch „zdobywa” kolejne poziomy, może zakolorować wagonik, dorysować to, co jest związane z tym etapem lub – po prostu – narysować w nim cokolwiek, co lubi! 🙂

IMAG0098

Na zdjęciach pociąg motywacyjny Kasi. Kasia ćwiczyła wymowę głoski sz. Jej pociąg jest już piękny, kolorowy, bo szumkami posługuje się już wspaniale! 🙂

Jeśli się podoba, koniecznie przetestuj ze swoim Dzieckiem! Przyślij też zdjęcie kolorowego pociągu!

Wesołej, pełnej uśmiechu zabawy!
Logotorpeda

4 komentarze

  • Agato! Wzór jest przewidziany do druku na kartce A4. Większy format jednak mile widziany! 🙂 Dobrą opcją jest też wycięcie wagoników i przyklejanie po jednym 🙂
    PS: Cieszę się, że Ci się podoba!!!

  • witam,
    bardzo podoba mi się strona i zamieszczone artykuły. Mam jednak jeden problem, moje 2 corki (5 i 6) obie maja seplenienie i mowe bezdzwięczną… tak przynajmniej zostało to zdiagnozoane kiedy chodzily do przedszkola… problem polega na tym, że one nie chcą slyszec i nie chcą wykonywać jakichkolwiek cwiczen logopedycznych… nie dzialaja kolorowe pociągi motywacyjne, ani zabawy
    ( denerwują się, że jak się bawia,to się bawia, nie będą powtarzac i się uczyc) … chyba mam jakieś mało podatne na wszelkie metody dzieci… a może ja powinnam być bardziej stanowcza i nie popuszczać cwiczeń… poproszę o jakąs wskazówkę, albo zestaw cwiczen, które okaza się celnym trafem i moje panny zaczna cwiczyc i ładni mówic… bo teraz to porazka 🙁 dziekuje

    • Bardzo trudno udzielać porad nie znając osobiście dzieci i ich problemów. Czym są spowodowane te wady wymowy? Kiedy zostało to zdiagnozowane? Czy Wykonałaś dodatkowe badania? Czy wędzidełko jest w porządku (zob. tekst o wędzidełku podjęzykowym)? Czy język się pionizuje?
      Poza tymi pytaniami warto (zawsze) uświadamiać i wyczulać wrażliwość słuchową. Być może, gdy same siebie usłyszą (nagranie wypowiedzi?) lub gdy usłyszą niepoprawnie mówiące inne dzieci (z przedszkola, na ulicy?) to zrozumieją, że ich mowa też nie jest idealna? Nie chodzi mi o krytykę, lecz wrażliwość słuchową. Poza tym – jak często dziewczynki ćwiczą z logopedą? Czy logopeda zadaje ćwiczenia do wykonywania w domu? Takich zaburzeń wymowy nie można ignorować. Rzeczywiście, są dzieci, które buntują się na ćwiczenia, warto wtedy „przemycać” treści logopedyczne do sytuacji, w których dzieci się nie spodziewają. Próbowałaś rozdzielić siostry i ćwiczyć z każdą osobno? Być może ten bunt wynika ze wzajemnego oddziaływania? Poeksperymentuj! Wykorzystuj każdą chwilę żeby chować język lub wypowiadać dźwięcznie sylaby. Nie będę podawała konkretnego planu terapii – od tego jest logopeda, który pracuje „twarzą w twarz” i dokładnie zna Twoje córki.
      A jeśli znowu braknie pomysłów – zapraszam do kontaktu! 😉

Zostaw Odpowiedź