Strefa Rodzica

Razem przez pierwsze lata życia #8 Mamo, Tato – a dlaczego?

REKLAMA

Pochwal się – wiesz już kim zostanie Twoje dziecko w przyszłości? Dużo tańczy, śpiewa, ciągle kopie piłkę, a może wciąż chce Ci pomagać w kuchni? Wszelkie takie umiejętności pokazują Ci, jak bardzo możesz być dumnym rodzicem dwulatka, który właśnie rozpoczął kolejny rok swojego życia. Czego możesz się spodziewać po trzylatku? Czego możesz od niego oczekiwać? Jak z nim postępować? Przeczytaj!

We wcześniejszych tekstach parokrotnie sygnalizowaliśmy temat przedszkola. Staraliśmy się uczulić Cię na pewne zachowania Twojej pociechy, by ten etap edukacji rozpoczęła odpowiednio przygotowana. Może się jednak zdarzyć, że w Twoim otoczeniu pojawią się inni rodzice, namawiający Cię, by dziecko do przedszkola posłać już teraz. Czy mają rację? Czy rzeczywiście – im wcześniej, tym lepiej? Naszym zdaniem zdecydowanie – NIE. Dwulatki nie są przystosowane do, po pierwsze, przebywania z tak dużej grupie, a, po drugie, do wykonywania przeznaczonych dla niej zadań. Nie będą potrafiły skupić się dłużej niż pięć lub dziesięć minut i uczestniczyć w zabawach tematycznych; z trudnością przyjdzie także uczenie się w grupie. Poza tym, jeżeli Twoje dziecko jeszcze nie mówi, przebywanie w przedszkolu nie tylko niczego w tej kwestii nie zmieni, a wręcz może pogorszyć. Z powodu niezdolności do płynnej komunikacji z innymi dziećmi może coraz bardziej zamykać się w sobie. Pozwól mu więc spędzić ten rok razem z Tobą – to najlepsza decyzja, jaką możesz podjąć!

Jak mówię, kiedy mam trzy lata?
Jeśli Twoje dziecko nadal nie mówi, jak najszybciej skontaktuj się ze specjalistą, który pomoże Ci poznać przyczynę braku mowy! Pierwsza połowa trzeciego roku życia upływa bowiem pod znakiem budowania prostych, najczęściej, trzywyrazowych zdań oraz nazywania zwierzątek, przedmiotów na obrazkach, a także czynności. Książeczki, które tak dzielnie czytałaś swojemu maluchowi, znowu pójdą w ruch! Jesteśmy przekonani, że Twoje dziecko nie widziało jeszcze wszystkich krówek i świnek, a już na pewno nie udowodniło Ci, że wie, jakie dźwięki wydają! Przy okazji takich zabaw albo w trakcie wykonywania codziennych czynności zauważysz też, że odróżnia od siebie przyimki: na, do, pod, w. To również Twoja zasługa! Nie martw się, jeżeli przy wymowie trudniejszych wyrazów zamieni jakąś głoskę na inną, albo w ogóle ją opuści. Nawet jeżeli płynna wymowa spółgłosek nie wykształci się z czasem sama, zawsze możesz poprosić o pomoc logopedę – zna masę pomocnych ćwiczeń, dzięki którym Twoje dziecko nauczy się pięknie wymawiać każdy wyraz. Nie przejmuj się, jeśli Twoje dziecko nie wymawia głosek SZ, Ż, CZ, DŻ – ma na to czas do piątego roku życia. Zamiast tego zwróć uwagę, czy poprawnie używa głosek: K, G, H, F, W, T, D, P, B, M, N, L? Czy podczas mówienia głosek S, Z, C, DZ lub Ś, Ź, Ć, DŹ język jest schowany za ząbkami? Jeśli języczek ucieka z buzi, poczytaj o seplenieniu międzyzębowym – im szybciej podejmiesz ćwiczenia mające na celu utrwalenie nowego nawyku mówienia, tym lepiej!

Czas pytań!
Jeżeli jeszcze nie znasz na pamięć każdej encyklopedii, jaka została wydana, lepiej szybko nadrób te zaległości – nadchodzi czas pytań! Ewentualnie, dopuszczamy możliwość wymigiwania się od odpowiedzi na najtrudniejsze lub najbardziej krępujące pytania, ale uprzedzamy – nie wszystkie dzieci szybko się poddają! Przysłowiowe „dlaczego?” stanie się ulubionym słowem, więc… powodzenia! Ważne jest, aby nie zbywać dziecka, kiedy zadaje pytania. Gdy było małe, poznawało otaczający je świat przede wszystkim zmysłami, sensorycznie; teraz poznaje świat językowo – uczy się poprzez zadawanie pytań i uzyskiwanie odpowiedzi!Czas pytań zbiega się zwykle z drugą połową trzeciego roku życia dziecka. Gwarantujemy, że zmiany, które wtedy zajdą i umiejętności, które wtedy maluch nabędzie, nie pozostaną niezauważone.

Rozwój motoryki
Pamiętasz, kiedy pisaliśmy o przygotowaniu do nauki na rowerze? Teraz właśnie nadszedł ten moment, kiedy możesz kupić dziecku pierwszy, trójkołowy rowerek. A gdy emocje po pierwszej przejażdżce opadną, spróbuj zaangażować do pracy rączki małego artysty. Jest już w takim wieku, że potrafi wycinać nożyczkami proste kształty lub lepić je z plasteliny. To rozwija jego myślenie przyczynowo – skutkowe oraz stanowi przygotowanie do pisania. Zaobserwujesz zresztą, jak malec „udaje”, że pisze: podpisuje szlaczkami swoje rysunki i tłumaczy, że tu jest napisane “dla mamy”.

JA!
Schyłek trzeciego roku życia to również kształtowanie się tożsamości. Ciekawe, prawda? Trzylatek używa już zaimka „moje”, wie, co on oznacza i w jakich sytuacjach się go stosuje. Ma też świadomość swojej płci – czy jest chłopcem, czy dziewczynką. Ta wiedza, wsparta wielomiesięcznymi obserwacjami, niewątpliwie pomoże mu w przyswajaniu reguł fleksyjnych, choć na pewno już usłyszał, że niektóre wyrazy odmienia się inaczej, w zależności od tego, czy wypowiada je pani, czy pan.

Samoobsługa
A co z samodzielnością Twojego urwisa? Czy możesz się pochwalić pełnym sukcesem w kwestii nauki korzystania z toalety? Trzylatek powinien już (za każdym razem!) sygnalizować swoje potrzeby – czy tak jest u Ciebie? Bez problemu powinien także myć rączki mydłem i wycierać je ręcznikiem, a, przed kąpielą, samodzielnie rozpinać guziki, zdejmować koszulkę i spodnie.

Gdy te wszystkie umiejętności, o których pisaliśmy, maluch zaliczy na piątkę oznacza to, że jest gotowy na pójście do przedszkola. Zajrzyjcie za tydzień do naszego kolejnego tekstu, poświęconego właśnie dzieciom w wieku przedszkolnym. Gwarantujemy, że będzie się działo!

Dla Logotorpedy,
Magdalena Siwek

ilustracje: www.pixabay.com

REKLAMA

Zostaw Odpowiedź