Site icon Logotorpeda

Pięknie w gabinecie, kiepsko w domu? Problem z automatyzacją

Pięknie pracuje w gabinecie, powtarza, nazywa, artykulacja bez zarzutu, stara się na dwieście procent. A potem przekracza próg gabinetu i… stare nawyki wracają! Znasz to? Ten tekst jest dla Ciebie!

To historia z większości gabinetów logopedycznych. Moment, w którym dziecko perfekcyjnie wypowiada się w towarzystwie logopedy, kiedy myślisz: To już jest to, fantastycznie! Niestety, czar pryska po wyjściu z zajęć. Na czym to polega?

Automatyzacja głoski

To słowo – klucz, aby zrozumieć, na czym polegają ćwiczenia prawidłowej wymowy. Logopeda w pierwszej kolejności wywołuje głoskę, potem ją utrwala i ćwiczy, a automatyzacja jest ostatnim etapem, w którym prawidłowa wymowa „wskakuje” w codziennych sytuacjach. Do tego dążymy, aby wymowa była poprawna bez autokontroli i ciągłego poprawiania. Poniższe zasady zostały przetestowane przez rodziców i – uwierzcie, działają! Jedynym warunkiem jest… wprowadzenie zasad i przenoszenie zdobytych już przez dziecko umiejętności na „codzienne” terytorium, jakim jest komunikacja.

Może to przyzwyczajenie do warunków i osoby?

Dziecko zakodowało sobie, że przy logopedzie trzeba się starać. Czuje się tam odpowiednio nagradzane i chwalone, zależy mu, ma swój cel, jakim jest ładne mówienie. Nawet nie musi się starać, ponieważ piękne SZ lub R wychodzi swobodnie w każdym zdaniu. Zastanów się, w jaki sposób możesz uzyskać te same efekty!

Celem takiego postępowania jest zbudowanie u dziecka nawyków. Jak zapewne wiesz, jest to proces i nie odbywa się z dnia na dzień. Konsekwencją i systematycznością uda się wypracować automatyzację w swobodnych wypowiedziach.

Logotorpeda

Przeczytaj też:

Jak przebiega praca nad wymową dziecka?
Dlaczego nie robić przerwy od zajęć logopedycznych w wakacje?
Motywowanie dziecka do ćwiczeń w domu

zdjęcie: www.pixabay.com

Exit mobile version