Strefa Rodzica

Związki frazeologiczne, przysłowia i powiedzenia – rozumienie

REKLAMA

Od dawna obserwuje się specyficzne trudności wśród dzieci w zakresie rozumienia treści związków frazeologicznych, przysłów i powiedzeń. Trudności wynikają z ich dosłownego rozumienia i dotyczą przede wszystkim dzieci z zaburzeniami komunikacji, w tym autyzmem i Zespołem Aspergera. Trudności te można zaobserwować również u dzieci z afazją.

Kłopoty z rozumieniem treści metajęzykowych wynikają z linearnego, dosłownego, bezpośredniego odbioru. Młody użytkownik języka nie potrafi czytać metafor, porównań, trudność sprawia mu odszyfrowanie zakodowanego przesłania, które chowa się w przysłowiach, powiedzeniach i związkach frazeologicznych. Usłyszane powiedzenie będzie w tym przypadku sprowadzone do jednego lub kilku wyrazów, które mają znaczenie dla dziecka i zostaną zrozumiane bez kulturowego lub społecznego kontekstu, które ze sobą niosą.

– Co znaczy sytuacja, w której ktoś powie „palce lizać”?
– To znaczy, że trzeba oblizać palce, bo na przykład są brudne z czekolady.

Mateusz, 9 lat

Powiedzenie „Palce lizać” będzie dla Mateusza oznaczało konieczność oblizywania palców po jedzeniu, a nie informację, że zjedzone danie było tak smaczne, że można by oblizywać palce (czego nie robimy, bo po pierwsze, nie wypada, a po drugie, w obliczu pandemii nawet jest zakazane 😉 )

Nie trzeba szukać daleko, aby usłyszeć podobne wytłumaczenia:

– Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Co to znaczy?
– To znaczy, że prawdziwych przyjaciół możemy poznać przy obiedzie.

Dominik, 10 lat

Tu zadziałał mechanizm skojarzenia brzmieniowego wyrazów. Sformułowanie „w biedzie” nie jest dziś często statystycznie używanym wyrazem, być może chłopiec nigdy nie spotkał się z nim, a być może nie rozpoznaje jego znaczeń (oznaczający zarówno kłopoty, jak i stan majątkowy). Być może po prostu skojarzył, przez podobieństwo brzmieniowe frazy „w biedzie” i „obiedzie”.

Należy więc zaznaczyć, że trudności, jakie spotykają dzieci (nie tylko z trudnościami komunikacyjnymi!) w rozumieniu opisywanych przykładów to:

  • rozumienie dosłowne,
  • rozumienie pojedynczych wyrazów i odniesienie ich do znanego sobie kontekstu,
  • archaizmy, słowa nieznane występujące w powiedzeniach, przysłowiach,
  • rymowane frazy – dzieci często koncentrują się na samym rymie, wierszu, a już mniej na znaczeniu,
  • archaiczna składnia,
  • w przypadku osób z wycofanych, nieśmiałych, funkcjonujących poza grupami rówieśniczymi – brak znajomości kontekstu społecznego używanych fraz.

Od czego zacząć pracę nad rozumieniem związków frazeologicznych, przysłów i powiedzeń?

Najłatwiej zacząć od porównań odzwierzęcych, używając ich zarówno w konkretnych przykładach, jak i uzasadniając ich użycie. Przykłady?

  • sprytny jak lis
  • wierny jak pies
  • uparty jak osioł

Znajomość świata zwierząt wśród dzieci jest dość dobra, więc rozmowa o tym, dlaczego ktoś jest sprytny jak lis czy uparty jak osioł, podparty konkretnym przykładem z życia dziecka, będzie dobrym pomysłem. Idąc tym tropem, można wykorzystywać powiedzenia z zakresu zjawisk pogodowych („W marcu jak w garncu” czy „idzie luty podkuj buty”).

Im dalej w las…

No właśnie, a co, jeśli nie nadążamy z przykładami? Jeśli wciąż brakuje nam pomysłów, przykładów, w jaki sposób generować ćwiczenia? Z pomocą przychodzą nam gotowe wydania, a przykładem jest ebook ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE I PRZYSŁOWIA Joanny Wejner.

Ebook, a raczej zeszyt ćwiczeń, podzielony jest na części tematyczne zgodne z kalendarzem. Bloki tematyczne związane z uroczystościami i świętami na przełomie roku zawierają zbiór przysłów i związków frazeologicznych wraz z zadaniami ułatwiającymi ich rozumienie oraz utrwalającymi ich znajomość. Wśród nich są bardziej i mniej znane nam, dorosłym, z pewnością będą jednak wartościowym materiałem językowym do pracy z dziećmi w wieku szkolnym. Zawarte w ebooku ćwiczenia mają charakter uzupełniania luk, rozsypanki wyrazowe, wyszukiwanki, krzyżówki, labirynty. Za każdym razem po rozwiązaniu zadania należy wyjaśnić znaczenie, dzięki czemu dzieci kształtują nie tylko rozumienie, ale także umiejętność budowania definicji.

Terapeuta, nauczyciel, logopeda może nie znać niektórych przysłów i powiedzeń, jest zupełnie OK, kiedy nie potrafi podawać przykładów „z głowy”. Warto jednak aby wiedział, gdzie szukać, aby znaleźć przykłady, na których mogą pracować dzieci i młodzież.

Logotorpeda

REKLAMA

Zostaw Odpowiedź